Zadzwoń i zapytaj o kurs!
Tarasy: 81 464-44-60, 510-089-051, 501-099-489, 603-741-092
waluty turystyczne w atrakcyjnych cenach , skupujemy stare FRANKI i stare FUNTY

Delikatne odreagowanie spadkowe na dolarze

Delikatne odreagowanie spadkowe na dolarze

16.07.2018
Dorota Sierakowska

Poprzedni tydzień na rynku walutowym należał do amerykańskiego dolara: waluta USA zaliczyła najlepszy tygodniowy wynik od miesiąca. Nie oznacza to jednak, że inwestorzy są szczególnymi optymistami, jeśli chodzi o oczekiwania dotyczące przyszłości dolara.

Ostatnie zwyżki na wykresie tej waluty wynikały m.in. z dobrych danych makroekonomicznych w Stanach Zjednoczonych, a także z groźby rosnącego protekcjonizmu na świecie, który może uderzyć w całą globalną gospodarkę. USD, jako waluta uznawana za „bezpieczną przystań”, radziła sobie w tym kontekście nieźle.

Niemniej, z technicznego punktu widzenia na indeksie dolara poprzedni tydzień nie przyniósł przełomu. Notowania BOSSAUSD przekroczyły na nowo poziom 80 pkt., jednak nie wykroczyły ponad maksima z kilku ostatnich tygodni. Zamiast tego, wartość indeksu BOSSAUSD na początku bieżącego tygodnia lekko spada, częściowo odreagowując ubiegłotygodniową zwyżkę.

Na początku bieżącego tygodnia próbę wypracowania wzrostów w relacji do amerykańskiego dolara widać nie tylko na wykresie EUR/USD, który już w piątek dynamicznie odbił się w górę – lecz także na wykresach AUD/USD i NZD/USD. Waluty antypodów otrzymały dzisiaj nad ranem cios w postaci słabszych od oczekiwań danych makro z Chin, dotyczących dynamiki produkcji przemysłowej.

Niemniej, pozostałe dane z Państwa Środka (PKB, dynamika sprzedaży detalicznej) były na tyle dobre, że przyćmiły tę kwestię. W rezultacie, zarówno australijski, jak i nowozelandzki dolar, dzisiaj rano pną się w górę w relacji do USD. Warto jednak pamiętać, że ten optymizm może być krótkotrwały, bo zarówno AUD, jak i NZD, znajdują się pod presją podaży i stoją w obliczu technicznych poziomów oporu, które najprawdopodobniej nie będą proste do pokonania.

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 

Serwis korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.